Estoński CIT a stare zyski – pożyczka
Pożyczka ze starych zysków w estońskim CIT – kiedy nie powstaje ukryty zysk?
Pożyczka udzielona wspólnikowi albo podmiotowi powiązanemu przez spółkę korzystającą z estońskiego CIT co do zasady może zostać opodatkowana jako ukryty zysk. Co istotne, podatek dotyczy wtedy całej kwoty pożyczki, a nie wyłącznie odsetek.
Inaczej może być jednak wtedy, gdy pożyczka jest finansowana z zysków wypracowanych jeszcze przed wejściem spółki w estoński CIT.
W wyroku z 25 lutego 2026 r., sygn. II FSK 733/23, NSA uznał, że ukryte zyski należy wiązać z zyskami wypracowanymi w okresie opodatkowania ryczałtem. Jeżeli więc spółka posiada prawidłowo wyodrębnione zyski z okresu klasycznego CIT i z nich finansuje pożyczkę dla podmiotu powiązanego, ma obecnie mocne argumenty za brakiem dodatkowego opodatkowania.
Pożyczka dla podmiotu powiązanego co do zasady jest ukrytym zyskiem
Art. 28m ust. 3 pkt 1 ustawy o CIT wprost wymienia wśród ukrytych zysków kwotę pożyczki udzielonej przez spółkę wspólnikowi albo podmiotowi powiązanemu ze wspólnikiem. W praktyce oznacza to, że problemem nie są wyłącznie odsetki.
Jeżeli spółka opodatkowana estońskim CIT udzieli podmiotowi powiązanemu pożyczki w wysokości 1 000 000 zł, ukrytym zyskiem może być cały przekazany kapitał.
Przy stawce ryczałtu 20% oznaczałoby to 200 000 zł dodatkowego podatku.
Rynkowe oprocentowanie, zabezpieczenie pożyczki i gospodarczy cel finansowania same w sobie nie eliminują tego ryzyka. Potwierdził to NSA w wyroku z 9 października 2024 r., sygn. II FSK 797/24. Sąd przyjął restrykcyjne podejście do pożyczek wymienionych wprost w art. 28m ust. 3 pkt 1 ustawy o CIT.
Stare zyski trzeba oddzielić od zysków z okresu estońskiego CIT
Sytuacja wygląda inaczej, jeżeli spółka posiada zyski wypracowane przed przejściem na estoński CIT. Przepisy nakazują takie zyski odpowiednio wyodrębnić.
Na podstawie art. 7aa ustawy o CIT spółka wchodząca w estoński CIT powinna wykazać w kapitale własnym kwotę zysków wypracowanych w latach poprzedzających pierwszy rok opodatkowania ryczałtem.
Nie jest to wyłącznie obowiązek księgowy. Rozdzielenie zysków pozwala ustalić, która część kapitału została wypracowana i opodatkowana jeszcze w klasycznym CIT, a która powstała już w okresie stosowania ryczałtu.
Ma to znaczenie m.in. przy późniejszej wypłacie dywidendy, ale – jak potwierdził NSA – również przy pożyczkach udzielanych podmiotom powiązanym.
NSA: liczy się okres, w którym został wypracowany zysk
Kluczowe znaczenie ma wyrok NSA z 25 lutego 2026 r., sygn. II FSK 733/23. Spółka posiadała zyski wypracowane przed wyborem estońskiego CIT. Po przejściu na ryczałt zamierzała udzielić pożyczki spółce powiązanej, przy czym finansowanie miało pochodzić właśnie z tych historycznych zysków.
Dyrektor KIS uznał początkowo, że źródło środków nie ma znaczenia. Skoro sama wypłata pożyczki następuje już w okresie estońskiego CIT, cała jej wartość powinna – zdaniem organu – zostać opodatkowana jako ukryty zysk.
NSA nie zgodził się z takim podejściem. Sąd zwrócił uwagę na konstrukcję całego systemu estońskiego CIT i przyjął, że dochód z tytułu ukrytych zysków należy wiązać z zyskiem netto wypracowanym w okresie opodatkowania ryczałtem.
Oznacza to, że sama wypłata środków w czasie stosowania estońskiego CIT nie wystarcza jeszcze do opodatkowania, jeżeli źródłem finansowania są zyski pochodzące z wcześniejszego okresu.
Opodatkowanie starych zysków prowadziłoby do ponownego obciążenia tej samej wartości
Stanowisko NSA jest spójne z podstawową konstrukcją estońskiego CIT. Zysk wypracowany przed wejściem w ryczałt podlegał już zasadom klasycznego CIT. Ustawa nakazuje następnie jego wyodrębnienie właśnie po to, aby odróżnić go od zysków osiągniętych w nowym systemie.
Gdyby każda późniejsza wypłata finansowana z takich środków automatycznie powodowała powstanie ukrytego zysku, historyczne zyski zostałyby w praktyce ponownie objęte podatkiem charakterystycznym dla okresu estońskiego CIT.
NSA nie zaakceptował takiego rezultatu. Decydujące znaczenie może mieć więc nie tylko moment przelewu pieniędzy, ale również to, z jakiego okresu pochodzi zysk finansujący konkretne świadczenie.
KIS po wyroku NSA zaakceptował stanowisko podatnika
Znaczenie wyroku z 25 lutego 2026 r. jest tym większe, że sprawa wróciła następnie do Dyrektora KIS. W interpretacji z 8 lipca 2026 r., nr 0111-KDIB1-1.4010.433.2022.7.RH, organ – uwzględniając ocenę prawną NSA – uznał stanowisko spółki za prawidłowe.
Korzystny kierunek potwierdzają również inne wyroki
Wyrok II FSK 733/23 nie jest jedynym orzeczeniem korzystnym dla podatników w sprawach dotyczących zysków sprzed estońskiego CIT. Podobne stanowisko zajmowały wcześniej wojewódzkie sądy administracyjne, m.in. WSA we Wrocławiu w wyroku z 29 kwietnia 2024 r., sygn. I SA/Wr 963/23, oraz WSA w Warszawie w wyrokach z 20 maja 2024 r., sygn. III SA/Wa 448/24, i z 29 stycznia 2025 r., sygn. III SA/Wa 2455/24. Kierunek ten potwierdził również WSA w Lublinie w wyroku z 8 kwietnia 2026 r., sygn. I SA/Lu 56/26.
Sąd przyjął, że pożyczka dla podmiotu powiązanego co do zasady mieści się w katalogu ukrytych zysków, ale inaczej należy traktować finansowanie pochodzące z zysków wypracowanych przed wyborem ryczałtu. To istotne rozróżnienie, ponieważ argumentem za neutralnością nie jest bowiem samo to, że pożyczka jest rynkowa albo została udzielona na cele biznesowe. Najważniejsze jest źródło finansowania – zysk wypracowany jeszcze poza systemem estońskiego CIT.
Należy wykazać, że pożyczka rzeczywiście pochodzi ze starych zysków
Korzystne orzecznictwo nie oznacza, że wystarczy określić pożyczkę w umowie jako finansowaną ze „starych zysków”. Podstawowe znaczenie ma prawidłowe wyodrębnienie zysków w kapitale własnym zgodnie z art. 7aa ustawy o CIT.
Jeżeli spółka posiada przykładowo 2 000 000 zł wyodrębnionych zysków sprzed wejścia w ryczałt i zamierza udzielić z tej puli 800 000 zł pożyczki, dokumentacja powinna pozwalać powiązać konkretną transakcję właśnie z tymi zyskami. W sprawie rozstrzygniętej przez NSA spółka wskazywała również na podjęcie odpowiedniej uchwały określającej źródło finansowania pożyczki.
Takie rozwiązanie nie jest odrębnym ustawowym warunkiem, ale może mieć istotne znaczenie dowodowe. Nie ma natomiast przepisu wymagającego, aby historyczne zyski były przechowywane na osobnym rachunku bankowym.
Rynkowe warunki nadal mają znaczenie
Brak ukrytego zysku nie oznacza, że pożyczkę pomiędzy podmiotami powiązanymi można zawrzeć na dowolnych warunkach. Nadal zastosowanie mają przepisy o cenach transferowych.
Trzeba więc odrębnie przeanalizować oprocentowanie, termin finansowania, zabezpieczenia, zdolność pożyczkobiorcy do spłaty oraz ewentualne obowiązki dokumentacyjne.
Wyrok NSA istotnie zmniejsza ryzyko pożyczek ze starych zysków
Pożyczki dla wspólników i podmiotów powiązanych nadal pozostają jednym z bardziej ryzykownych obszarów estońskiego CIT. Jeżeli jednak spółka posiada zyski wypracowane i opodatkowane przed wyborem ryczałtu, sytuacja wygląda inaczej.
Wyrok NSA z 25 lutego 2026 r., II FSK 733/23, daje mocną podstawę do uznania, że pożyczka finansowana z takich zysków nie stanowi ukrytego zysku. Kierunek ten potwierdzają wyroki WSA, a po ponownym rozpatrzeniu sprawy również Dyrektor KIS zaakceptował stanowisko podatnika.
Kluczowe pozostaje prawidłowe wyodrębnienie zysków historycznych oraz możliwość wykazania, że to właśnie z nich finansowana jest konkretna pożyczka.
W praktyce oznacza to, że spółka posiadająca znaczne zyski sprzed wejścia w estoński CIT może mieć możliwość wykorzystania ich do finansowania podmiotów powiązanych bez dodatkowego 10% albo 20% ryczałtu od ukrytych zysków.